ZDROWE TRUFLE Z SUSZONYCH OWOCÓW

ZDROWE TRUFLE Z SUSZONYCH OWOCÓW

Trufle z suszonych owoców to propozycja zdrowej słodkości którą przygotowałam 18 numeru Magazynu Kocioł. Suszone śliwki to jedna z moich ulubionych słodkich przekąsek tu zmiksowane z dodatkiem słodkich daktyli i kwaskowatej żurawiny. Amaretto dla dodania migdałowego posmaku i kakao które przełamuje słodkość.
Jeżeli lubicie rozdawać jadalne prezenty to trufle są idealnym pomysłem na taki podarunek. Zdrowe i naprawdę pyszne słodkości... wegańskie ,bez glutenu, nabiału i białego cukru. Nie żebym go jakoś obsesyjnie unikała ale jak można pysznie bez to czemu nie skorzystać ;)
Trufle z suszonych owoców

Uprzedzam, że znikają zdecydowanie za szybko i polecam zrobić od razu z podwójnej ilości składników ;)

przepis na ZDROWE TRUFLE Z SUSZONYCH OWOCÓW

* składniki na 20 trufli wielkości orzecha włoskiego
200 g suszonych śliwek
100 g suszonych moreli
50 g suszonych daktyli
50 g suszonej żurawiny
50 ml amaretto * opcjonalnie może być woda
3 łyżki gorącej wody
1 łyżeczka kakao

Daktyle zalewam amaretto i odstawiam na 15 minut.

Wszystkie suszone owoce razem z likierem w którym moczyły się daktyle oraz gorącą wodą rozdrabniam w malakserze. ( Można też zmielić w maszynce lub zblendować )

Rozdrobnione owoce odstawiam do lodówki na minimum 30 minut. (Ułatwia to formowanie trufli)

Ze schłodzonej masy formuję trufle które obtaczam w kakao. Tak przygotowane zdrowe trufle przechowuję w lodówce.

Smacznego !

Trufle z suszonych owoców
ZUPA CEBULOWA

ZUPA CEBULOWA

Zupy jesienią są nr 1 na mojej tygodniowej liście posiłków. Nie może wśród nich zabraknąć zupy cebulowej która oprócz walorów smakowych i zdrowotnych ma również zbawienny wpływ na nasze oczy, pisząc nasze mam na myśli kucharek choć pozostałe osoby przebywające w tym czasie w kuchni tez mogą skorzystać. Pal licho opuchliznę po pokrojeniu 0,5 kg cebuli mam idealnie nawilżone oczy... dodam tylko, że ryczę (tak ryczę) już po pokrojeniu 1 sztuki ;)
Francuska zupa cebulowa jest gotowana na wywarze wołowym i zapiekana z grzankami posypanymi serem gruyère. Moja wersja jest jej bardzo bliska ale do przygotowania użyłam wywaru warzywnego a do grzanek wykorzystałam dostępny w każdym sklepie ser gouda :)
zupa cebulowa z grzankami

Przepis przygotowałam dla 18 numeru Magazynu Kocioł.

przepis na: ZUPA CEBULOWA

5-6 średniej wielkości cebul (600 g)
100 ml białego wina
1 litr bulionu warzywnego
1 ½  łyżeczki świeżego tymianku lub 1 płaska łyżeczka suszonego
2 łyżki oliwy
1 łyżka klarowanego masła
1 bagietka
1 ząbek czosnku
150 g żółtego sera
sól, pieprz do smaku

Cebulę przekrawam na połowę a następnie wzdłuż na plasterki. W garnku rozgrzewam oliwę, dodaję masło i wrzucamy cebulę. Zmniejszam ogień i smażę ok. 45 minut do lekkiego zbrązowienia.

Dolewam wino, zwiększam ogień i 3 minuty odparowuję. Dodaję bulion, tymianek i gotuję pod przykryciem kolejne 20 minut.

zupa cebulowa z grzankami

Gdy zupa jest prawie gotowa, nagrzewam piekarnik do 200°C.

Bagietkę kroję na kromki, układam na blasze, skrapiam oliwą i podpiekam 10 minut. Po 5 minutach przewracam na drugą stronę.

Zupę przelewam do żaroodpornego naczynia lub porcjuję w żaroodpornych miseczkach.

Bagietki nacieram czosnkiem, układam na zupie i posypuję serem. Zapiekam 5 minut pod górnym grillem.

Podaję zaraz po wyciągnięciu z piekarnika.

Smacznego !

Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii !
kurs fotografii kulinarnej
KAPUSTA PEKIŃSKA Z SURIMI I KUKURYDZĄ

KAPUSTA PEKIŃSKA Z SURIMI I KUKURYDZĄ

To jedna moich ulubionych jesiennych surowych sałatek :) Do przygotowania jej używam zazwyczaj tradycyjnej odmiany pekinki, tym razem sięgnęłam po czerwoną bo jest niesamowicie fotogeniczna. 
Sałatkę podaję jako samodzielne danie, jest bardzo sycąca i smaczna. Chrupiąca kapusta z kukurydzą, paluszkami surimi i sosem czosnkowym. W zależności od zawartości lodówki dodaję ogórka kiszonego i pokrojonego w plasterki pora.
sałatka z kapusty pekińskiej

przepis na: KAPUSTA PEKIŃSKA Z SURIMI I KUKURYDZĄ
1 średniej wielkości kapusta pekińska
150 g paluszków surimi
100 g (1/2 puszki) kukurydzy konserwowej
4 ogórki kiszone lub konserwowe *opcjonalnie
1/2 białej części pora *opcjonalnie
sos
1/2 szklanki jogurtu naturalnego 
1 łyżka majonezu
1 mały ząbek czosnku
2 łyżki soku z cytryny
szczypta cukru
sól, pieprz

Kapustę szatkuję, paluszki kroję na nieduże kawałki. Dodaję odcedzoną kukurydzę. 

Łączę ze sobą składniki na sos i mieszam z kapustą. 

Podaję od razu, ale kolejnego dnia jest równie smaczna.

Smacznego !

sałatka z kapusty pekińskiej

sałatka z kapusty pekińskiej

sałatka z kapusty pekińskiej

sałatka z kapusty pekińskiej


Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii !
kurs fotografii kulinarnej
DYNIOWE MUFFINKI PIERNIKOWE

DYNIOWE MUFFINKI PIERNIKOWE

Sezon dyniowy się w Chacie tak szybko się skończy bo mimo intensywnego spożywania nadal mam mały zapas ze swojego ogródka. Na blogu jest sporo przepisów na zupy dyniowe, pieczoną dynię, jest sernik (jeszcze jeden mam w zanadrzu) i ciężkie ciasto dyniowe. Sama jestem zaskoczona, że nie ma jeszcze jednego z najprostszych dyniowych wypieków czyli muffinek. 
Muffinki z dodatkiem warzyw są wyjątkowo smaczne, wilgotne dłużej zachowują świeżość i oczywiście bardzo lubiane przez dzieci. Nie tylko przez dzieci - do kawy są idealne. Dodatek przyprawy do piernika sprawia, że robi się cieplej i świątecznie mimo, że za oknem nie widać jeszcze śniegu ;)
muffinki z dynią

przepis na: DYNIOWE MUFFINKI PIERNIKOWE

*12 sztuk 
200 g startej dyni 
125 g mąki pszennej wrocławskiej
125 g maki pszennej pełnoziarnistej
2/3 szklanki brązowego cukru
2/3 szklanki oleju oliwy lub oleju rzepakowego
2 duże jajka
1 łyżka jogurtu lub śmietany
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka (u mnie czubata) przyprawy do piernika

muffinki z dynią

muffinki z dynią

Piekarnik nastawiam na 200 stopni  i biorę się za przygotowanie ciasta. Do przygotowania nie wyciągam nawet miksera, wszystkie składniki mieszam trzepaczką.

Zaczynam od połączenia oleju z cukrem, następnie dodaję jajka, jogurt i odstawiam. 

W drugiej misce mieszam ze sobą mąki, sodę, proszek i przyprawę do piernika. 

Suche produkty łączę z mokrymi i dodaję startą dynię - ciasto jest gęste. 

muffinki z dynią

Formę do muffinek wykładam papilotkami (lub pociętym papierem do pieczenia). Wypełniam ciastem do 2/3 wysokości i wkładam do nagrzanego piekarnika. 

Piekę 20 minut. Po upieczeniu studzę na kratce, nie zostawiam ich w formie ponieważ spód zrobi się zbyt wilgotny.


Smacznego !

Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii !
kurs fotografii kulinarnej
TORT MAKARONOWY Z SOSEM BOLOGNESE

TORT MAKARONOWY Z SOSEM BOLOGNESE

Makarony to mocny punkt naszej diety, żeby nie było nudno lubię eksperymentować, szukać nowych smaków i form podania. Takie ciasto makaronowe zobaczyłam kiedyś na Pinterest zabierałam się do niego od dłuższego czasu aż w końcu jest ;) Tort makaronowy to rodzaj zapiekanki ale takiej zdecydowanie bardziej efektownej. Wbrew pozorom jej przygotowanie jest banalnie proste i jeżeli wykorzystamy gotowy sos szybkie ;) 
Nie mam jeszcze swojego ulubionego bolognese na blogu a w tym przepisie wykorzystałam sos Barilla, który rozrzedziłam passatą pomidorową. Równie dobrze jeżeli nie lepiej :) sprawdzi się domowy sos należy jednak pamiętać, że powinien być odpowiednio rzadki aby wypełnić rurki makaronowe w przeciwnym wypadku mogą po upieczeniu być twarde.
tort makaronowy z sosem blognese


przepis na: TORT MAKARONOWY Z SOSEM BOLOGNESE

*forma o średnicy 20 cm
300 makaronu Rigatoni lub innego o grubych rurkach
400 g sosu bolognese - użyłam gotowego sosu Barilla
200 ml passaty pomidorowej
125 g tartego sera mozzarella


opcjonalnie sol, pieprz do smaku

bazylia, parmezan - opcjonalnie do podania



tort makaronowy z sosem blognese

Makaron zalewam wrzątkiem i odstawiam na 5 minut a następnie odcedzam. Sos bolognese mieszam z passatą, doprawiam do smaku.

Formę wykładam folią aluminiową. Na spód rozsmarowuję 3 łyżki sosu. Makaron ustawiam w sosie pionowo tak aby wypełnić formę, całość zalewam sosem. Aby dokładnie wypełnić rurki makaronowe stukam formą o blat. Sos spływa na dół i robi miejsce na kolejną porcję, dzięki temu makaron równomiernie zmięknie.

tort makaronowy z sosem blognese

Tak przygotowany makaron posypuję startym serem, przykrywam folią aluminiową i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Zapiekam 30 minut, ściągam folię i zostawiam w piekarniku na kolejne 10-15 minut aż ser ładnie się zarumieni.

Podaję na ciepło posypane startym parmezanem i bazylią.

Smacznego !

tort makaronowy z sosem blognese

Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii !
kurs fotografii kulinarnej