ORZECHOWE MUFFINY Z JABŁKAMI

ORZECHOWE MUFFINY Z JABŁKAMI

Jesień to najlepszy czas na muffiny z jabłkami właśnie teraz smakują najlepiej. Sezon na inne owoce się kończy za to w sadach praca pełna parą. Codziennie mijam traktory z pełnymi skrzyniami jabłek zebranymi na wzgórzach trzebnickich. 

Na blogu znajdziecie Babciny tort jabłkowy, Lekkie ciasto biszkoptowe z jabłkami, Kruchą szarlotkę z jabłkami, placki, naleśniki, bułeczki. Dziś dołącza do nich przepis na jabłkowe muffiny. Wilgotne babeczki z orzechową chrupiącą posypką.

Orzechowe muffinki a jabłkami

składniki na MUFFINY Z JABŁKAMI

*12 sztuk
3-4 jabłka
1 szklanka mąki pszennej 
1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
1/3 szklanki cukru trzcinowego + do posypania muffinek
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
1 szklanka maślanki
1/3 szklanki płynnego oleju kokosowego
1 jajko
2/3 szklanki posiekanych orzechów włoskich

Orzechowe muffinki a jabłkami

Wszystkie suche składniki z wyjątkiem orzechów mieszam w misce. W drugiej, większej roztrzepuję jajko z maślanką oraz płynnym olejem kokosowym. Suchą mieszankę dodaję do mokrych składników i mieszam do połączenia.

Orzechowe muffinki a jabłkami

Jabłka obieram, wykrawam gniazda nasienne i kroję w kostkę. Mieszam z ciastem i przekładam do wyłożonej papilotkami formy. Moje papilotki są zrobione z papieru do pieczenia, kroję go w kwadraty i formuję na szklance aby uzyskały kształt pasujący do formy.

Orzechowe muffinki a jabłkami

Na wierzchu muffinek rozsypuję pokruszone orzechy i posypuję cukrem. Piekę w piekarniku nagrzanym do 200°C około 20 minut. Żeby nie zrobiły się od spodu zbyt wilgotne, wyciągam je na kratkę i studzę bez formy.

Smacznego !

Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii kulinarnej.





Post udostępniony przez Monika Pazdej (@fotografia_od_kuchni)
DIY - TKANINY DO STYLIZACJI KULINARNEJ

DIY - TKANINY DO STYLIZACJI KULINARNEJ

Tkaniny w fotografii kulinarnej mogą pełnić różne funkcje - porządkować kompozycję, zastąpić tło, wypełnić kadr czy dodać trochę klimatu. Potrafią odmienić zdjęcie, przez dołożenie kawałka materiału sprawisz, że fotografia stanie się cieplejsza, bardziej domowa. Zwiewny materiał doda lekkości i powietrza, cięższym podkreślisz zimowy, rozgrzewający charakter dania. 

Moja kolekcja tkanin do stylizacji kulinarnej jest dość spora lubię naturalne kolory, szary len, beże, granat, jest nawet worek jutowy który świetnie się sprawdza przy wiejskich stylizacjach. Część z nich kupiłam, inne wyszperałam w lumpeksie a kilka moich ulubionych to stare ubrania;) Nie znajdziesz u mnie wzorzystych materiałów czy krzykliwych kolorów, nawet z pastelami jest tak sobie. 



Skąd pomysł na tkaniny do stylizacji - zrób to sam ? Brakowało mi delikatnych, zwiewnych tkanin w naturalnych kolorach. Takich które same się układają i nie wymaga prasowania - bo nie lubię ! Raz szukałam takich tkanin na aliexpress ale to co przyszło delikatnie mówiąc nie spełniało oczekiwań ;)

Do farbowania wybrałam gazę i naturalne barwniki. Bo co może lepiej stylizować jedzenie jak tkaniny zabarwione barwnikami pozyskanymi z jadalnych składników ;)

Co potrzebujesz 
gaza opatrunkowa 1 m2 - zamówiłam na allegro przy okazji innych zakupów, zapytaj może jest w aptece za rogiem ;) 
woda + sól
barwnik + ocet

Jak przygotować gazę ?
W garnku zagotowuję wodę z solą (sól jako wyzwalacz koloru) na 2 litry wody daję 3/4 szklanki soli. Wkładam gazę i gotuję na małym ogniu ok 45 minut do godziny, następnie przepłukuję w letniej wodzie i wkładam do barwnika. 


Czym barwić tkaniny ?

W internecie znajdziecie sporo informacji na temat roślin które można wykorzystać do barwienia. Ja wykorzystałam to co akurat miałam pod ręką, przeszłam się po ogrodzie, poszperałam w szafkach i zastanowiłam się od czego najtrudniej doprać ściereczki kuchenne 😉 Wypróbowałam czarny bez, aronię, czerwoną kapustę, spirulinę, szpinak, kurkumę, zieloną herbatę i kawę. 

naturalne barwniki do tkanin

Jak farbować naturalnymi barwnikami ?

1. przygotuj barwnik
Owoce, liście, korę świeże lub w sproszkowanej postaci zalewam wrzątkiem lub podgotowuję, Przecedzam i dodaje ocet jako utrwalacz i mam barwnik. 

2. zafarbuj tkaninę
Możesz po prostu moczyć, tkanie w barwniku, gotować na małym gazie. Trzymać w nim godzinę lub całą noc, jak efekt nie jest zadowalający możesz powtórzyć farbowanie kolejnego dnia. Pamiętaj jednak, że naturalne barwniki nie są trwałe i szybko się psują. W chłodnym miejscu powinny wytrzymać 2-3 dni. 

3. Wypłucz resztki barwnika. Możesz to zrobić bardzo dokładnie i tak jak w przypadku kapusty uzyskasz zupełnie inny kolor (przeczytasz o tym niżej) lub wypłukać delikatnie zachowując wyrazisty kolor. 

4. Wysusz i pamiętaj, że jedno jest pewne, przy każdej kolejnej próbie wynik nie jest jednoznaczny ;)

naturalne barwniki do tkanin

Jak przygotować naturalne barwniki ?

Czarny bez i aronia -  owoce zblendowałam z wrzątkiem. Na 1 szklankę owoców dałam 1,5 szklanki wody, po 15 minutach przecedziłam dodałam 1 łyżkę octu i włożyłam materiał. Trzymałam do ok 45 minut. 

naturalne barwniki do tkanin



Czerwona kapusta - miałam w domu sok z kiszonej czerwonej kapust od Sznajderów. Barwiłam nim jajka na Wielkanoc i były niesamowicie niebieskie, piękne. Moja pierwsza próba to jasny róż, fajny ale nie o to mi chodziło 😉 zrobiłam jeszcze jedną próbę na małym kawałeczku i tym razem udało się ! Wystarczyło mocniej wypłukać tkaninę po farbowaniu, cały czerwony barwnik się wypłukał i został delikatny niebieski kolor. Do buteleczki soku dodałam tylko 1 łyżkę octu i włożyłam tkaninę, przyznaję trochę o niej zapomniałam i moczyła się trochę ponad 2 godziny. Mimo to kolor jest bardzo delikatny, pewnie wrócę jeszcze do kapusty 😉

naturalne barwniki do tkanin


ŻÓŁTY


Kurkuma - barwnik przygotowałam z 2 łyżeczek kurkumy w proszku i małego kawałka korzenia. Zblendowałam, przecedziłam po 10 minutach i włożyłam tkaninę, trzymałam tylko 30 minut a kolor wyszedł bardzo intensywny.

naturalne barwniki do tkanin


p.s. zanim doszłam do próby ze szpinaku i spiruliny spróbowałam zrobić zielony mieszając barwniki dające kolor niebieski i żółty w tym przypadku kurkumę i aronię. Gaza nie jest zielona ale ma fajny miedziano-fioletowy kolor. Coś mi nie pasowało, podejrzewałam złe wymieszanie barwników i zrobiłam próbę na małym kawałeczku gazy i coś w tym jest bo ta próbka wyszła zielono-miedziana też fajna ;) 

naturalne barwniki do tkanin


ZIELONY


naturalne barwniki do tkanin

Spirulina - po nieudanej próbie uzyskania zielonego koloru przez zmieszanie niebieskiego i żółtego czyli aronii z kurkumą przypomniałam sobie, że mam w szufladzie spirulinę która ma piękny, głęboki kolor. Przygotowałam ją podobnie jak pozostałe barwniki, czyli 1 łyżeczkę spiruliny zalałam gorącą wodą i dodałam ocet. Wydawało mi się, że spirulina rozpuszcza się w wodzie, niestety tylko delikatnie barwi wodę i raczej osadza się na tkaninie niż ją farbuje. Po około godzinie wyciągnęłam ją i przepłukałam bardzo delikatnie. Jednak efekt jest na tyle fajny, że zostawiłam gazę tak jak jest. Liczę się z tym, że z czasem spirulina się wykruszy i efekt będzie słabszy. Będę szukać jakiegoś barwnika który da mi podobną zieleń - może masz jakiś pomysł ?

naturalne barwniki do tkanin

Szpinak -  2 szklanki liści szpinaku zblendowałam z 1,5 szklanki wrzątku, podobnie jak w przypadku owoców. Po 15 minutach przecedziłam, dodałam ocet i włożyłam gazę. Szpinak zabarwił bardzo delikatnie, trzymałam go w barnwiku ok 1,5 godziny. 

naturalne barwniki do tkanin

BEŻE I BRĄZY


naturalne barwniki do tkanin

Kawa - zaparzyłam mocna kawę, 1,5 szklanki wrzątku na 3 łyżeczki kawy. Przecedziłam dodałam ocet i barwiłam około 30 minut. Kolor jest bardzo delikatny, podoba mi się 😉

naturalne barwniki do tkanin

Zielona herbata - wyczytałam gdzieś, że barwi na zielono moja nie bardzo się spisała może dlatego, że to była zielona herbata z miętą 😉 W każdym razie dzięki niej uzyskałam delikatny beżowy kolor. Barwnik przygotowałam z 2 garści herbaty zalanej wrzątkiem z i dodatkiem octu.  

kolory w fotografii

Chcę nadmienić, że to jest eksperyment który w moim odczuciu się udał! Za wszystkie złamane zasady barwienia tkanin odpowiadam ja i specjalnie się nie przejmuję bo miałam super frajdę a teraz mam piękne tkaniny. Materiały które barwiłam będą służyć do stylizacji i nie grozi im pranie po każdym użyciu a czy kolory będą trwałe przekonam się z czasem 🙂

Teraz wiesz już wszystko, jeżeli wykorzystasz mój tutorial daj mi znać. Możesz oznaczyć mnie na IG, pochwal się swoimi tkaninami i pokaż jakie kolory uzyskałaś, chętnie spróbuję czegoś nowego ;)

Wykonanie takich tkanin do stylizacji kulinarnej jest proste, wyżej masz cała instrukcję. A jeżeli nie masz zacięcia do tego typu prac "domowych" albo czasu możesz takie u mnie zamówić. Przygotowanie 6 sztuk kolorowych gaz - cena 100 zł z przesyłką.  p.s. To nie jest koszt wytworzenia to cena za mój czas ;)

Masz jakieś pytania, chcesz zamówić kolorowe tkaniny napisz do mnie - kontakt

Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii kulinarnej!
BROWNIE Z BORÓWKAMI

BROWNIE Z BORÓWKAMI

Brownie to mocno czekoladowe, ciężkie ciasto o strukturze gliny. Zakładam, że mało jest osób które nie miały okazji spróbować brownie każdy "szanujący się" bloger posiada przepis na swojej stronie!? W chacie pojawia się dopiero teraz bo nigdy wcześniej brownie nie robiłam, parę razy próbowałam przygotować różne polecane czekoladowe ciasta, musy i świstusy ;). Ale efekt był taki, że totalnie zniechęciłam się do pieczenia tak słodkich ciast. Jeżeli sięgam po jakiś przepis to pierwsze co robię to zmniejszam ilość cukru a i tak zazwyczaj jest dla mnie za słodko. 
Skąd więc u diabła wziął się pomysł na brownie ? CIEKAWOŚĆ. Wspomniałam kiedyś w kulinarnie rozwiniętym towarzystwie, że jeszcze nigdy nie piekłam brownie i okazało się, że to ulubione ciasto większości osób. Ja tam najbardziej lubię jabłecznik albo kruszona ze śliwkami, drożdżowe z rabarbarem ... no dobra ! Przeczytałam pół internetu i złożyłam do kupy swój przepis. Po kilku testach mogę powiedzieć, że to mój ulubiony przepis na brownie ;) Słodycz której wcale nie jest za dużo przełamana owocami i gorzkim kakao. 
ciasto czekoladowe przepis

Przepis i zdjęcia przygotowałam dla magazynu Kocioł, więcej przepisów z borówkami znajdziecie w 20. numerze.

przepis na: BROWNIE Z BORÓWKAMI

Czas przygotowania: 20 minut + 30 minut pieczenia + chłodzenie
Liczba porcji: forma 20 x 28 cm

250 g gorzkiej czekolady
150 g masła
4 jajka
150 g drobnego cukru
120 g mąki pszennej
1 czubata łyżka kakao + do oprószenia
125 g borówek + do dekoracji

ciasto czekoladowe przepis

W kąpieli wodnej rozpuszczam masło oraz 200g czekolady, odstawiam do przestygnięcia. 
Jak rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej ? Do garnuszka wlewam wodę ok 1/3 wysokości, doprowadzam do wrzenia, zmniejszam temperaturę tak żeby wodą delikatnie parowała. Na garnku stawiam metalową miskę do której wkładam kawałki czekolady oraz w tym przypadku masło. Podgrzewam co jakiś czas mieszając do całkowitego rozpuszczenia i połączenia się składników.

ciasto czekoladowe przepis

W większej misce mieszam trzepaczką jajka z cukrem. Cały czas mieszając dodaję czekoladę.  Następnie dosypuję mąkę i kakao, mieszam delikatnie i przekładam do wyłożonej papierem do pieczenia formy. 

Pozostałą czekoladę kroję w grubą kostkę i razem z borówkami wykładam na wierzch i lekko dociskam do ciasta.

ciasto czekoladowe przepis

Piekę 30 minut w 160°C. Po upieczeniu zostawiam do ostygnięcia. 

Przed podaniem oprószamy kakaem i dekoruję świeżymi borówkami.

Smacznego !


Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii kulinarnej!

W @kobiecafotoszkola mamy dziś #instawtorek tematem jest #symetria. . Raczej sporadycznie stosuję czystą symetrię, lubię kompozycję centralną ale zazwyczaj coś nabałaganię żeby trochę urozmaicić kadr ;) . Wierny symetrii w fotografii kulinarnej jest @symmetrybreakfast zobaczcie jak można wykorzystać kompozycję stworzyć swój własny styl 🤩 . A jak już jestesmy przy kompozycji to przypominam, że dziś o 20 jest darmowy webinar „Zostań mistrzynią kompozycji” link do zapisow w bio @kobiecafotoszkola - wpadajcie bo to super temat ! . #owocelata #borowki #darkmood #domowestudio #fotografiakulinarna #poradyfotograficzne #tipsphotography #stylizacjakulinarna #blogerka #fotosesja #foodblog #blogkulinarny #foodphoto #foodphotographer #jedzenie #fotografiaproduktowa #stylizacjaproduktu
Post udostępniony przez Monika Pazdej (@fotografia_od_kuchni)

DOMOWY BUDYŃ CZEKOLADOWY

DOMOWY BUDYŃ CZEKOLADOWY

Domowy budyń czekoladowy ratuje nastrój gdy przychodzi nam ochota na coś słodkiego. Składniki zazwyczaj są pod ręką i aż trudno uwierzyć, że coś tak prostego potrafi wywołać tyle radości.
Budyń czekoladowy nie mam sobie czekolady, a to co w niej jest najlepszego czyli kakao :) Lekko kwaśne owoce przełamują słodki smak a budyń podany w ich towarzystwie smakuje jeszcze lepiej! 
jak zrobić budyń

Przepis i zdjęcia przygotowałam dla Magazynu Kocioł.
Ten oraz inne przepisy dla dzieci znajdziesz w 19 numerze.

przepis na: DOMOWY BUDYŃ CZEKOLADOWY

1 szklanka mleka (250 ml)
1 łyżka masła
1 łyżka cukru
1 żółtko
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka mąki pszennej
1 łyżka kakao


owoce i migdały do podania

jak zrobić budyń

Jak zrobić budyń czekoladowy ?

Pół szklanki mleka ma średnim ogniu zagotowuję z masłem i cukrem. Mleko na kuchence trzeba pilnować bo szybko się przypala.

Pozostałe mleko miksuję z żółtkiem, mąką ziemniaczana oraz pszenną i kakao. Ja do tego używam blendera bo zazwyczaj jest pod ręką ale możesz wykorzystać mikser lub wymieszać rózgą.

jak zrobić budyń

Do gotującego się mleka powoli wlewam przygotowana mieszankę i cały czas mieszając, doprowadzam do wrzenia.

Ściągam z kuchenki i mieszam jeszcze przez chwilę.

Podaję na ciepło z owocami lub migdałami.

Smacznego !

Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii kulinarnej!


CIASTO DROŻDŻOWE Z SEREM

CIASTO DROŻDŻOWE Z SEREM

Ciasto drożdżowe z serem zawijane w warkocz trochę przypomina chałkę. Piekę je w blaszce dzięki temu rośnie bardziej w górę niż na boki. Jest niesamowicie puszyste. Jeżeli lubicie klasyczne drożdżówki z serem ta wersja na pewno przypadnie Wam do gustu. 
Ciasto po upieczeniu można posmarować lukrem ja wybrałam opcję z płatkami migdałów. Najlepiej smakuje z kubkiem mleka. 

Przypis i zdjęcia przygotowałam dla magazynu KOCIOŁ

przepis na : CIASTO DROŻDŻOWE Z SEREM ZAWIJANE

keksówka 32x11 cm

Składniki na ciasto:
450 g mąki pszennej 2,5 szklanki
15 g świeżych drożdży
160 ml ciepłego mleka
60 g cukru
1 jajko
50 g roztopionego masła
szczypta soli

Składniki na nadzienie:
500g półtłustego twarogu
1 jajko
1 łyżka cukru z wanilią
2 łyżki cukru
50 g żurawiny lub rodzynek

dodatkowo:
płatki migdałów do posypania
jajko do posmarowania

Przygotowuję zaczyn, czy rozcieram drożdże z łyżką cukru, zalewam połową ciepłego mleka i mieszam z dwoma łyżkami mąki.  Przykrywam i odstawiam na 15 minut w ciepłe miejsce. 


Mąkę mieszam z solą i cukrem dodaję zaczyn, jajko i pozostałe ciepłe mleko. Mieszam łyżką, gdy składniki wstępnie się połączą wlewam rozpuszczone masło. Wyrabiam gładkie, lekko klejące ciasto. Odstawiam na godzinę do podwojenia objętości. 

Twaróg rozgniatam widelcem, mieszam z jajkiem i cukrami. Ciasto rozwałkowuję na prostokąt. Smaruję przygotowanym serem, zostawiamy 2 cm czystego brzegu. Na ser równomiernie rozsypuję żurawinę. 


Zwijam w rulon, łączenie umieszczam pod spodem. Nożem przekrawam rulon wzdłuż, jeden koniec zostawiam nieprzecięty. Ciasto splatam tak aby na wierzchu był widoczny ser. Zlepiam końcówki i przekładam do formy wyłożonej papierem. 


Odstawiam na 20 minut, przed pieczeniem smaruję rozbełtanym jajkiem i posypuję płatkami migdałów. Piekę 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C.

Smacznego !


Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii !