KOMPOT Z RABARBARU

KOMPOT Z RABARBARU

Kompot z rabarbaru to połączenie smaków które bardzo lubimy. Kwaśno-słodki napój w stylu retro kojarzy mi się z dzieciństwem, zresztą jak większość kompotów. Nie było soków kartonach, dziesiątek napojów gazowanych do wyboru tylko domowy kompot i oranżada z saturatora. Na samo wspomnienie szklanek mytych w kółka tą samą wodą robi się trochę niesmacznie ale wtedy jakoś mi to nie przeszkadzało. 

jak zrobic kompot z rabarbaru
Jak większość próbowałam różnych napojów i ulegałam wielu modnym smakom. Aktualnie w ogóle nie pijam gazowanych napojów, nie przepadam również za sokami w kartonach bo są dla mnie za słodkie. W domu pijamy głównie wodę, lub wyciskane soki a w sezonie owocowym również kompoty ten z rabarbaru jest jednym z moich ulubionych.
jak zrobic kompot z rabarbaru

przepis na: KOMPOT Z RABARBARU

500 g / 4 duże łodygi rabarbaru
1/2 szklanki cukru
sok z 1/2 cytryny
1,5 litra wody

jak zrobic kompot z rabarbaru

Umyty i pokrojony w kawałki rabarbar wrzucam do garnka, mieszam z sokiem i cukrem.
Podgrzewam aż cukier się rozpuści a rabarbar zacznie puszczać sok. 

Zalewam wodą i zagotowuję. 

Zmniejszam ogień i gotuję 15 minut. 

Odstawiam do ostygnięcia, przecedzam. 

Podaję z lodem.

Smacznego !

jak zrobic kompot z rabarbaru

Zapraszam do Facebookowej grupy wsparcia - Fotografia kulinarna od kuchni.
kurs fotografii kulinarnej
ETON MESS

ETON MESS

Najlepszy deser truskawkowy to połączenie bitej śmietany i owoców a jak dorzucimy do tego bezy otrzymamy deser przed którym ciężko się oprzeć. Gwarantuję, że nawet osoby które nie są fanami bezy takie połączenie będzie smakowało :)
Eton mess to tradycyjny deser angielski. Można go podać z różnymi owocami ale to właśnie truskawki są najbardziej tradycyjnym składnikiem. 
Nie wiem co takiego mają w sobie truskawki ale są najbardziej wyczekiwanymi owocami w naszym domu. Latem zajadamy się nimi niemal codziennie, pod koniec sezonu robię dżemy a babcie przygotowują kompoty i obowiązkowo kilka woreczków chowam do zamrażarki.

najlepszy deser truskawkowy

Przepis i zdjęcia przygotowałam do 16 numeru magazynu Kocioł
Tutaj możecie przeczytać cały zupełnie za darmo.

przepis na: ETON MESS

250 g truskawek
200 ml śmietanka 30-36%
50 g bezy
Podane proporcje nie są najważniejsze. Połączenie truskawek, bezy i bitej śmietany obroni się zawsze :) 

najlepszy deser truskawkowy
Umyte truskawki pozbawiam szypułek. Kroję na mniejsze kawałki.
Połowę rozgniatam widelcem i dodaję do pozostałych truskawek (tych nie pogniecionych :). 

Śmietanę ubijam na sztywno - nie dodaję cukru, bezy dostatecznie dosłodzą deser.
Dodaję pokruszone w palcach bezy, kawałki mogą być różnej wielkości.

najlepszy deser truskawkowy

Deser układamy warstwami w o pucharkach lub wysokich szklankach.
Na dół warstwa truskawek, ubitą śmietanę z bezami, truskawki, śmietana ... 

Wierzch dekorujemy połówkami truskawek i okruszkami bezy.

Smacznego !

Zapraszam do Facebookowej grupy wsparcia - Fotografia kulinarna od kuchni.

kurs fotografii kulinarnej
POMYSŁY NA ZDJĘCIA - PINTEREST

POMYSŁY NA ZDJĘCIA - PINTEREST

To mój pierwszy wpis z serii #fotografiaodkuchni, dziś będzie o inspiracjach bo chyba każdy czasami takiej potrzebuje. Na pierwszy ogień wzięłam Pinterest, na przykładzie pokaże Wam jak wyszukać i zainspirować się zdjęciem tam znalezionym.

fotografia kulinarna
Gdy zaczynałam swoją kulinarna przygodę z fotografią i trafiłam w końcu na ten portal ginęłam w nim na długie godziny. Początkowo tylko wzdychałam, podziwiałam i byłam pewna że nie mam szans na robienie zdjęć które warto przypiąć :) Ale chciałam się uczyć i próbować, szukałam więc zdjęć które najbardziej do mnie przemawiają zaczęłam je kolekcjonować a później analizować i próbować z fotografii innych wyciągnąć jak najwięcej dla siebie.

Pinterest jest idealnym do tego miejscem każde zdjęcie prowadził do kolejnych i kolejnych inspiracji. Można zapisywać je na tablicach albo obserwować inne osoby które takie zbiory mają już uzupełnione w piękne zdjęcia.

Oglądając fotografie innych bardzo dużo się nauczyłam, nadal podpatruję jak tworzyć coraz lepsze kadry, bawić się światłem, kolorem i szukam inspiracji gdy weny brak a potrawa jest mało fotogeniczna.

Jak korzystać z Pinterest ?

Specjalnie przygotowałam zdjęcia na których pokaże Wam jak korzystając z Pinetersta przygotować stylizację. Jak zainspirować się zdjęciem i wykorzystać to co mamy pod ręką dla stworzenia spójnej całości.

Jak szukać inspiracji ?

Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę temat główny naszego zdjęcia. W moim przypadku jest to zupa z białych szparagów ale nie szukałam zdjęć ze szparagami chciałam znaleźć zdjęcie przedstawiające białą zupę. Wpisałam w wyszukiwarkę "soup photography" i utonęłam w zdjęciach różnokolorowych zup :) 

Zaletą pinteresta jest dopasowywanie tematycznych zdjęć, wystarczy kliknąć na wybrane zdjęcie jasnej zupy, a pod nim pokażą nam się kolejne już bardziej szczegółowo dopasowane. W ten sposób dotarłam do zdjęcia z prostą, czystą stylizacją.

porady fotograficzne

* zdjęcie znalezione na Pinterest pochodzi ze strony https://zuccheroezenzero.blogspot.it

Nie chodziło mi o to żeby skopiować to zdjęcie i nie jest moim celem bieganie teraz po sklepach i szukanie identycznych gadżetów, poza tym nie na kopiowaniu ma polegać inspiracja ;) Chodzi o to aby wykorzystać propsy które akurat mamy pod ręką. Zainspirować się układem naczyń, wykorzystaniem tkanin czy podziałem kadru.

Mam deficyt niebieskich dodatków za to uwielbiam szarości i do tego są one dość bezpieczne. Wybrałam jasne szare tło, ściereczkę z szarym motywem, szary talerz, białą miseczkę, łyżkę z białą rączką oraz malutkie kieliszki do sake do których często wsypuję przyprawy aby wypełnić kadr. Nawiasem mówiąc takie malutkie miseczki są niezastąpione mam ich trochę w różnych kolorach :) Ułożyłam wszystko na planie i wzięłam się za gotowanie zupy.


porady fotograficzne

Stylizacja dania.

Wiedziałam, że do stylizacji nie będę używać szparagów. Miałam tylko jeden pęczek który wystarczył zaledwie na dwie porcje a do tego one nie są specjalnie fotogeniczne :) Całość więc wylądowała w zupie a ja postanowiłam złamać szarości delikatnym zielonym akcentem. 

Spodobało mi się wykończenie zupy na wybranym zdjęciu i choć u mnie linie nie były tak zachowane postanowiłam nie kombinować za dużo. Do tego celu wykorzystałam pistacje i świeży tymianek. Czyli to z czym finalnie podałam zupę.

Nie lubię wymyślać na siłę, proste rozwiązania są zazwyczaj najlepsze ! Staram się aby na moich zdjęciach nic się nie gryzło, nie dorzucam do kadru pomidorów gdy robię zdjęcia granoli z mlekiem - rozumiecie o co mi chodzi :)

W trakcie gdy zupa się gotowała a ja już miałam pomysł na finalne podanie, dodałam i odjęłam nieco z mojej stylizacji.

porady fotograficzne

Czas w fotografii kulinarnej jest bardzo istotny, na zdjęcie mam ta chwilę w której potrawa jest świeża i apetyczna dlatego zawsze ląduje przed aparatem jako ostatnia.

Zanim nalałam gorącą zupę, obrałam i posiekałam pistacje oraz przygotowałam listki tymianku. Miseczkę napełniłam bezpośrednio na planie, nie chciałam żeby podczas przenoszenia rozlała mi się po brzegach i je pobrudziła. Ale uwaga, trzeba to robić bardzo uważne, żeby przypadkiem jakaś kropla nie zmarnowała naszych wcześniejszych przygotowań.

Najpierw posypałam ją lekkimi listkami zrobiłam próbne zdjęcie a na koniec dodałam pistacje które są dość ciężkie i bałam się, że mogą szybko utonąć. Na szczęście trzymały się na tyle długo abym mogła zrobić zdjęcia przy okazji decydując się jednak na malutki bałagan w kadrze :)

fotografia kulinarna

A może moje zdjęcie zainspiruje Ciebie ? Jeżeli ten wpis był dla Ciebie wartościowy będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się nim dalej może jeszcze komuś się przyda.

Przy okazji daj mi znać czy taka tematyka Cie interesuje a może masz jakieś pytanie czy temat w którym mogła bym się podzielić swoimi doświadczeniami.

Zapraszam do kontaktu i do mojej Facebookowej grupy wsparcia - Fotografia kulinarna od kuchni.


kurs fotografii kulinarnej
ZUPA Z BIAŁYCH SZPARAGÓW

ZUPA Z BIAŁYCH SZPARAGÓW

Przyznaję, że w odróżnieniu od zielonych, białe szparagi raczej sporadycznie goszczą w mojej kuchni. Zazwyczaj kupuję je bo wydaje mi się, że mam dobry pomysł na przepis a później robię coś na szybko żeby się nie zmarnowały :) Na blogu oprócz tego przepisu znajdziecie jeszcze tylko jeden z ich wykorzystaniem. Białe szparagi z bobem który powstał z potrzeby wykorzystania zapasów - mrożonego bobu oraz właśnie szparagów. A okazał się genialnie prostym i smacznym pomysłem :)
Przepis na zupę i tym razem powstał przypadkowo - moja przyjaciółka przywiozła je z myślą o tarcie ale już wiecie, że tartę zrobiłam z zielonymi :) Już wiem, że przynajmniej dla tego przepisu warto sięgnąć po białe szparagi. Zupa jest kremowa ale równocześnie lekka, nie dodaję do niej ziemniaków czy innych warzyw zagęszczających. Aby przygotować zupę ze szparagów potrzeba pół godziny i zaledwie kilka składników.
przepis na białe szparagi

przepis na: ZUPA Z BIAŁYCH SZPARAGÓW

1 pęczek białych szparagów (500 g)
1 biała część pora
1 ząbek czosnku
0,5 litra bulionu warzywnego 
1 łyżka oliwy
3 łyżki śmietanki 30-36 %
1 łyżka soku z cytryny
sól, pieprz 

pistacje, tymianek do podania

GOŁĄBKI Z BAKŁAŻANEM

GOŁĄBKI Z BAKŁAŻANEM

Gołąbki z bakłażanem to moja propozycja na urozmaicenie klasycznego dania. Pierwszy raz zrobiłam je zupełnie przypadkowo z chęci wykorzystania produktów które akurat były w domu. Tym razem wróciłam do nich świadomie aby spisać przepis i podzielić się nim z Wami bo wyszły pyszne! Gołąbki są bardzo wyraziste w smaku, dodatek kuminu i chilli bardzo dobrze komponuje się z bakłażanem, a chrupiące ziarna słonecznika przyjemnie przełamują miękką strukturę wnętrza.

Do przygotowania użyłam koncentratu bulionu warzywnego Krakus który podkreślił jeszcze warzywny smak gołąbków i pozwolił mi zaoszczędzić trochę czasu :) Skład koncentratu jest bardzo fajny, nie ma w nim konserwantów, glutaminianu sodu czy innych sztucznych dodatków. Wystarczy rozcieńczyć go wodą i mamy gotowy bulion warzywny - niezastąpiony w przypadku przygotowania wielu potraw. 

Przepis na wegańskie gołabkie

przepis na: GOŁĄBKI Z BAKŁAŻANEM

*10 sztuk

1 główka młodej kapusty
1 bakłażan
1 szklanka ryżu - u mnie biały, długoziarnisty
1 czerwona cebula
2 ząbki czosnku
½ szklanki pestek słonecznika
150 ml koncentratu bulionu warzywnego Krakus
½ łyżeczki płatków chilli
½ łyżeczki kuminu
3-4 łyżki posiekanej natki pietruszki + do podania
3 łyżki oleju do smażenia
sól, pieprz do smaku
majeranek do pieczenia - opcjonalnie

Wegańskie gołąbki

W garnku zagotowuję 1,5 litra wody, solę i wrzucam dokładnie wypłukany wcześniej ryż. Gotuję 12 minut i odcedzam.

Bakłażana kroję w grubą kostkę, cebulę i czosnek siekam drobno. 
Na patelni rozgrzewam olej, na dość mocnym ogniu smażę bakłażana - aż lekko się zarumieni. Gotowego ściągam z patelni, delikatnie odciskam z tłuszczu. Następnie podsmażam cebulę z czosnkiem i przyprawami. Chilli i kumin powinny się podgrzać, wtedy wydobywamy z nich najwięcej smaku. 

Na suchej patelni prażę ziarna słonecznika. Podgrzewam, aż lekko się zrumienią.

W misce mieszam ryż z warzywami, dodaję natkę, słonecznik, doprawiam do smaku i mieszam dokładnie. 

Wegańskie gołabki

Z kapusty ściągam zewnętrzne, brzydkie liście. Wycinam głąb i wkładam do gotującej się wody, wyciętym głąbem do dołu na 5 minut. Odwracam dosłownie na minutę i wyciągam na sitko. Gdy ostygnie, delikatnie ściągam liście.

Piekarnik rozgrzewam do 180 stopni. 
Koncentrat bulionu warzywnego Krakus (150 ml) rozrabiam w 100 ml gorącej wody. 

Wegańskie gołąbki

Na każdy liść daję 2 łyżki farszu, zawijam ciasno i układam w naczyniu żaroodpornym. Z wierzchu posypuję gołąbki świeżym majerankiem. Zalewam przygotowanym bulionem, przykrywam i zapiekam 60 minut.

Podaję posypane natką pietruszki lub z sosem pomidorowym. 

Smacznego!