CIASTO DROŻDŻOWE Z SEREM

CIASTO DROŻDŻOWE Z SEREM

Ciasto drożdżowe z serem zawijane w warkocz trochę przypomina chałkę. Piekę je w blaszce dzięki temu rośnie bardziej w górę niż na boki. Jest niesamowicie puszyste. Jeżeli lubicie klasyczne drożdżówki z serem ta wersja na pewno przypadnie Wam do gustu. 
Ciasto po upieczeniu można posmarować lukrem ja wybrałam opcję z płatkami migdałów. Najlepiej smakuje z kubkiem mleka. 

Przypis i zdjęcia przygotowałam dla magazynu KOCIOŁ

przepis na : CIASTO DROŻDŻOWE Z SEREM ZAWIJANE

keksówka 32x11 cm

Składniki na ciasto:
450 g mąki pszennej 2,5 szklanki
15 g świeżych drożdży
160 ml ciepłego mleka
60 g cukru
1 jajko
50 g roztopionego masła
szczypta soli

Składniki na nadzienie:
500g półtłustego twarogu
1 jajko
1 łyżka cukru z wanilią
2 łyżki cukru
50 g żurawiny lub rodzynek

dodatkowo:
płatki migdałów do posypania
jajko do posmarowania

Przygotowuję zaczyn, czy rozcieram drożdże z łyżką cukru, zalewam połową ciepłego mleka i mieszam z dwoma łyżkami mąki.  Przykrywam i odstawiam na 15 minut w ciepłe miejsce. 


Mąkę mieszam z solą i cukrem dodaję zaczyn, jajko i pozostałe ciepłe mleko. Mieszam łyżką, gdy składniki wstępnie się połączą wlewam rozpuszczone masło. Wyrabiam gładkie, lekko klejące ciasto. Odstawiam na godzinę do podwojenia objętości. 

Twaróg rozgniatam widelcem, mieszam z jajkiem i cukrami. Ciasto rozwałkowuję na prostokąt. Smaruję przygotowanym serem, zostawiamy 2 cm czystego brzegu. Na ser równomiernie rozsypuję żurawinę. 


Zwijam w rulon, łączenie umieszczam pod spodem. Nożem przekrawam rulon wzdłuż, jeden koniec zostawiam nieprzecięty. Ciasto splatam tak aby na wierzchu był widoczny ser. Zlepiam końcówki i przekładam do formy wyłożonej papierem. 


Odstawiam na 20 minut, przed pieczeniem smaruję rozbełtanym jajkiem i posypuję płatkami migdałów. Piekę 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C.

Smacznego !


Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii !

KOLOROWA ZUPA JARZYNOWA

KOLOROWA ZUPA JARZYNOWA

Zupa jarzynowa to posiłek nie tylko dla dzieci. Wszyscy lubimy gotowane warzywa, zupy które gotuję zawsze są gęste i treściwe. Bardzo rzadko robię dwa obiadowe dania dlatego staram się aby zupa była na tyle sycąca żeby wystarczyła za samodzielny posiłek. 

Tymon jest karmiony metodą BLW i ta zupa idealnie wpisuje się w ten sposób karmienia. Co prawda mały nie je zupy łyżeczką ale chętnie zjada wszystkie warzywa. W ten sposób przygotowuję obiad na nas i dla 8 miesięcznego malucha w jednym garnku. Jedynie sól dodaję dopiero po odłożeniu porcji dla Tymona. 

jarzynowa dla dzieci

przepis i zdjęcia przygotowałam dla Magazynu Kocioł

składniki na: KOLOROWA ZUPA JARZYNOWA

200 g kalafiora
100 g brokuła
1 duży ziemniak
1 marchewka
¼ cebuli
1 łyżka masła klarowanego
1 l bulionu warzywnego

sól, pieprz do smaku
koperek, śmietanka do podania - opcjonalnie

jarzynowa dla dzieci


Na rozgrzanym maśle podsmażam drobno pokrojona cebulę. Gdy zrobi się szklista dodaję pokrojoną w kostkę marchewkę i duszę razem 3 minuty.

Zalewam bulionem, zagotowuję.
Dodaję pokrojonego ziemniaka oraz podzielone na różyczki kalafiora i brokuła.

Gotuję około 10 minut, do miękkości warzyw.

Smacznego !

zupa dla dzieci

Podaję z koperkiem i śmietaną.

U nas w domu wygląda to tak - Wiktor je bez koperku ale ze śmietaną, Ja jem z koperkiem i śmietaną a Łukasz z koperkiem bez śmietany. Tymon na razie je same warzywa z koperkiem i popija zupą ;)


Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii !

PLACKI BANANOWE DLA DZIECKA

PLACKI BANANOWE DLA DZIECKA

Placuszki bananowe z kaszą manną to kolejna propozycja na smaczne śniadanie. Placuszki są posłodzone bananem nie zawierają mąki i są bardzo proste jak na placki przystało;) Dzięki dodatkowi oleju można je smażyć na suchej patelni. 
Poranki w które jestem w domu sama z chłopakami najczęściej zaczynamy od placków, albo jajek pod różną postacią ;) Ale odkąd rozszerzam dietę Tymona są to raczej delikatne, małe placki które przy okazji możemy zjeść wszyscy. 
Do wymieszania ciasta używam blendera w ten sposób, szybko i dokładnie rozdrabniam składniki a przy okazji lekko napowietrzam ciasto ale równie dobrze sprawdzi się mikser czy zwyczajny widelec ;) Pomysł na dodatek kaszy do placków podpatrzyłam u Kasi z GotujzKasią. Kasią ma dwie córeczki które uwielbiają bananowe placki i co jakiś czas można u niej znaleźć jakiś nowy przepis. 

placki bananowe bez mąki

przepis na PLACKI BANANOWE Z KASZĄ MANNĄ

*22-25 malutkich placuszków
1 dojrzały banan
2 jajka
100 ml mleka
100 g kaszy manny
25 g kaszki kukurydzianej - jeżeli nie masz dodaj manny
1 łyżka oleju kokosowego + do smażenia (opcjonalnie)

placki bananowe bez mąki

Wszystkie składniki wrzucam do naczynia i blenduję krótko na gładka masę. Odstawiam na minimum 15 minut. Placki smażę na suchej, dobrze rozgrzanej patelni - 1 placek to 1 łyżka ciasta.

Tymonowi 7 miesięcy na razie podaję same, Wiktor i ja zjadamy z jogurtem i dżemem truskawkowym ;)

Smacznego !

placki bananowe bez mąki

Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii !

PORTUGALSKA ZUPA Z JARMUŻEM

PORTUGALSKA ZUPA Z JARMUŻEM

Zupa Caldo Verde kiedyś spożywana w biedniejszych domach dziś jest bardzo popularna w całej Portugalii. Ta aromatyczna, sycąca potrawa to dla mnie przykład prostej, jednogarnkowej kuchni którą bardzo cenię ;) W oryginalnym przepisie wykorzystuje się kapustę galicyjską która przypomina jarmuż i ten właśnie znajdziecie w przepisie. Drugim istotnym składnikiem jest kiełbasa chorizo, moja zupa oparta jest głównie na jej smaku. Zamiast bulionu wykorzystuję aromatyczny tłuszcz który wytapia się podczas smażenia a samą kiełbasę dodaję na sam koniec.

Na początek zapraszam Was w podróż po smakowitej i różnorodnej kuchni Portugalii. A na końcu znajdziecie przepis na przygotowanie Caldo Verde - zielonej portugalskiej zupy.
Portugalia jest pięknym krajem Półwyspu Iberyjskiego który, szczególnie w okresie wakacyjnym, wabi do siebie ogromną ilość spragnionych słońca turystów. Portugalia jest krajem o ciekawej historii, która również wywarła wpływ na aktualne gusta kulinarne mieszkańców. Nie bez znaczenia jest także rozmieszczenie geograficzne kraju, którego kuchnia, z uwagi na bliskość oceanu obfituje w zdrowe ryby i owoce morza.
Portugalska kuchnia jest niezwykle zróżnicowana, co jest skutkiem polityki kolonialnej kraju, która rozciągała się na kraje z trzech stron świata – południa, wschodu i zachodu. Portugalskie imperium czerpało z dziedzictwa kulinarnego i kulturalnego odległych krajów, przyswajając tamtejsze zwyczaje i aromatyczne przyprawy. Egzotyczne, nieznane w Europie produkty spożywcze przywieźli do Portugalii żeglarze, podbijający świat podczas wielkich odkryć geograficznych.  

prosta zupa z jarmużem

Choć poszczególne regiony kraju różnią się pod względem kulinarnym, jest coś, co łączy je wszystkie – są to ryby i owoce morza. Portugalia, razem z Japonią i Islandią, znajduje się w czołówce krajów, które rocznie zjadają najwięcej ryb – 60 kg na osobę. Z uwagi na bliskość Oceanu Atlantyckiego portugalskie ryby i owoce morza są zawsze świeże, a ich jakość uznawana jest za doskonałą przez szefów kuchni na całym świecie. Wśród morskich przysmaków serwowanych w Portugalii, licznie wyławianych z oceanu, można wyróżnić wyborne krewetki, małże i ośmiornice, delikatne żabnice, a przede wszystkim ryby tłuste, do jakich zaliczają się sardynki, makrele, tuńczyk i dorsz, który w tym regionie jest uznawany jest za króla ryb.

Zamiłowanie Portugalczyków do ryb zaowocowało licznymi festiwalami smaku, wśród których warto wymienić Festiwal Owoców Morza w regionie Algarve w mieście Olhao. Wydarzenie trwa kilka dni, od 10 do 15 sierpnia. W tym czasie można podziwiać popisy kulinarne najlepszych szefów kuchni, którzy prezentują swoje imponujące umiejętności, przygotowując potrawy z ryb i owoców morza, przyrządzone w tradycyjny i nowoczesny sposób. 

Obfitość oceanicznych przysmaków, a także konieczność składowania żywności podczas wielkich odkryć geograficznych, wymusiły na Portugalczykach znalezienie sposobu na ich konserwację. W taki sposób w menu pojawił się dorsz solony i suszony, nazywany bacalhoeiros, który do dziś pozostaje jednym z głównych składników diety mieszkańców Portugalii. Choć wydaje się to niemal nieprawdopodobne, to ryby i owoce morza, mimo że spożywane w dużych ilościach, wcale nie stanowią głównego pożywienia Portugalczyków, a tylko około 40% ich diety. W tradycyjnej kuchni bardzo ważne jest też mięso, sardynki, najwyższej jakości oliwa z oliwek, wino, kiełbasa chourico, pomarańcze, figi, migdały i wiele innych przysmaków.

Do najsłynniejszych potraw serwowanych w całej Portugalii, choć w każdym regionie przygotowywane są w odmienny sposób, należą grillowane sardynki, suszony dorsz i cozido a portuguesa, czyli jednogarnkowe danie, które składa się z różnych gatunków mięs i wędlin, czasem z dodatkiem ryżu. Wiele dań kuchni portugalskiej posiada widoczne wpływy kuchni arabskiej. Do takiej potrawy zaliczyć należy xarém, który jest lokalnym specjałem regionu Algarve. Jest to danie składające się z kiełbasy chourico, wędzonej szynki iberyjskiej i małży przyrządzonych na bazie mąki kukurydzianej. Danie to serwowane jest w glinianej miseczce i bardziej zachęca do siebie aromatem niż wyglądem. Kolejnym, typowym dla tego regionu daniem jest cataplana, czyli jednogarnkowa, duszona w miedzianym naczyniu potrawa, która składa się z owoców morza i kurczaka bądź wieprzowiny.

Wszystkie regiony łączy jeszcze jedno – celebracja posiłków. O ile śniadania i obiady są skromne i jedzone zazwyczaj w pośpiechu, o tyle kolacje stanowią prawdziwy rytuał, gromadząc przy wspólnym stole przyjaciół i członków rodziny. Taka kolacja składa się zwykle z dwóch dań, swobodnych rozmów i obfitej ilości doskonałego wina, z którego również słynie Portugalia. 

Wpis powstał we współpracy z Rainbow.
prosta zupa z jarmużem

przepis na: CALDO VERDE - portugalska zupa z jarmużem

100 g kiełbasy chorizo
150 g jarmużu bez grubych łodyg
2 duże ziemniaki
1 cebula
3 ząbki czosnku
sól
pieprz
1,5 litra wody

Zaczynam od przesmażenia kiełbasy, kroję ją w plasterki i wrzucam na suchą, dobrze rozgrzaną patelnię. Smażę na chrupko a w między czasie zabieram wytopiony tłuszcz i przekładam go do garnka w którym będę gotować zupę. Kiedy z kiełbasa zrobi się chrupiąca ściągam ją z patelni i odstawiam na później. 

Na tej samej patelni przesmażam pokrojoną w kostkę cebulę oraz posiekany czosnek. Gdy lekko zmiękną dodaję obrane, pokrojone w grubą kostkę ziemniaki smażę razem ok 5 minut. 

Ziemniaki z cebulą przekładam do garnka, zalewam wodą i doprowadzam do wrzenia. Gotuję około 20 minut. W między czasie jarmuż kroję w cienkie paseczki. 

Jak ziemniaki zrobią się miękkie blenduję całość na gładko, doprawiam do smaku solą i pieprzem. Stawiam z powrotem na gazie, dodaję jarmuż i gotuję jeszcze 5 minut. Podaję gorącą z plasterkami chrupiącej kiełbasy. 

zupa z jarmużem

chipsy z jarmużu - opcjonalnie
2 łyżki oliwy
szczypta soli
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
szczypta ostrej papryki

Miałam trochę więcej jarmużu, upiekłam go na chrupko i podałam z zupą. Bardzo mi taka wersja zasmakowała ale wymaga dodatkowo odpalenia piekarnika więc pewnie gdybym przy okazji nie piekła gulaszu to odpuściła bym sobie te chipsy ;)

Smacznego !


Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii !


SAŁATKA CEZAR

SAŁATKA CEZAR

Przepis na sałatkę cezar potwierdza moje podejrzenie, że najsmaczniejsze dania powstają gdy z braku składników musimy eksperymentować. Podobno tak też było z przepisem na sałatkę Cezar, którą mieszkający w Meksyku, Włoch Caesar Cardini przygotował z tego co miał akurat w kuchni swojej restauracji. Prawdopodobnie w oryginalnym przepisie nie używał on sardeli a jedynie sos worcester.
Stali czytelnicy bloga wiedzą, że dla mnie nie ma nic złego w wykorzystywaniu składników które są łatwo dostępne lub mamy je akurat w kuchni. Dlatego z góry podpowiadam, że sos przygotowany bez sosu worcester lub anchois też będzie pyszny, ale dla oryginalnego smaku warto postarać się choć o jeden z tych składników.
Jak zrobić sałatkę cezar.  
Przypis i zdjęcia przygotowałam dla magazynu KOCIOŁ

Sałatkę Cezar najczęściej podaję z ugotowanym na twardo jajkiem. Polecam również upieczone na chrupko plastry boczku lub grillowaną pierś kurczaka. Przygotowanie podstawowej wersji zajmuje około 25 minut, w tym czasie możecie również ugotować jajka ;) Na blogach a nawet w restauracjach można spotkać sałatkę Cezar podawaną z pomidorami, ogórkiem, kukurydzą i co tam jeszcze wyobraźnia kucharza podpowie. Osobiście polecam zachować umiar taka minimalistyczna wersja jest naprawdę niesamowicie smaczna.

Jak zrobić sałatkę cezar.

przepis na: SAŁATKA CEZAR

* 2 porcje
1/2 dużej główki sałaty rzymskiej lub 2 mini sałaty
6 łyżek parmezanu lub grana padano

składniki na grzanki
1 ciabatta lub inne białe pieczywo
3 łyżki oliwy


składniki na sos:
2 ząbki czosnku
3 filety anchois
1 łyżka soku z cytryny
½ łyżeczki musztardy
100 ml oliwy
½ łyżeczki sosu worcester
pieprz



Jak zrobić sałatkę cezar.

Piekarnik rozgrzewam do 180°C. pieczywo kroję w grubą kostkę, skrapiam oliwą i wykładam na blachę. Wstawiam do piekarniki na 10-15 minut w połowie czasu sprawdzam czy nie trzeba przemieszać.

Anchois rozcieram widelcem z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Dodaję musztardę, sok z cytryny i sos worcester. Dolewając powoli oliwę mieszam trzepaczką aż składniki się połączą i sos będzie jednolity.

Jak zrobić sałatkę cezar.

Liście sałaty drę na mniejsze kawałki, mieszam z grzankami i startym serem. Lubie tez gdy ser jest w większych kawałkach więc czasami kroję go nożem do sera na cienkie plasterki. Całość polewam sosem i podaję.

Smacznego !

Chcesz zobaczyć jak powstają moje zdjęcia ?
Zajrzyj do na mój instagramowy profil o kulisach fotografii !