PIERNICZKI

Świąteczne pierniczki to już u nas tradycja, robię je od kilku lat ze sprawdzonego, prostego przepisu. W tym roku zrobiłam również kilka witrażyków które choć jadalne polecam głównie jako ozdoby świąteczne.


 PIERNICZKI
2,5 szklanki mąki
150 ml miodu
50 g miękkiego masła
1/4 szklanki cukru pudru
1/4 szklanki brązowego cukru
1 jajo
3 łyżeczki przyprawy do piernika
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka kakao

do witrażyków
kolorowe landrynki

lukier
1 białko
1 szklanka cukru pudru

Z podanych składników wyrabiam ciasto, rozwałkowuje na 3-4 mm i wycinam ciasteczka. Układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piekę w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni ok 10 minut, studzę na kratce. Pierniczki zaraz po upieczeniu są miękkie później robią się bardzo twarde, po ok tygodniu przechowywania w blaszanej puszcze są znowu miękkie :)


Witrażyki w pierniczkach robię z potłuczonych landrynek na jedno ciastko wchodzi mi ok 1,5 landrynki :) W wycięte miejsce wsypuję pokruszone landrynki i piekę razem z pozostałymi piernikami, po wyciągnięciu z piekarnika należy chwilkę odczekać żeby cukierek cię skrystalizował i nie przylepił do papieru.



Dodatkowo część pierniczków ozdabiam lukrem i róznego rodzaju posypkami w tym roku był to mak, wiórki kokosowe i czekoladowe kuleczki. Lukier robię z ubitego białka z cukrem pudrem, wychodzi śnieżno biały i pieknie wygląda po zastygnieciu.

Smacznego !