RATAFIA część 2

<- część 1
Kolejne owoce trafiły do słoja z Ratafią, tym razem agrest. Minęło zaledwie kilka dni a nalewka zaczęła już pachnieć owocami.


 Pół kilo agrestu obrałam z końcówek kwiatów i szypułek do tego dodałam 200g cukru i spirytus do wysokości owoców. Razem z agrestem zebrałam również czarną porzeczkę ale nie dodałam jej do słoja, porzeczka ma zbyt intensywny smak i obawiam się że może zdominować nalewkę. Zakręcony słój odstawiłam do piwnicy i czekam na kolejne owoce .. wiśnie ?!

CDN ...  część 3 ->

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny, będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się swoimi wrażeniami.