GROCHÓWKA "WOJSKOWA"

Grochówkę jadam bardzo rzadko, najczęściej jak zrobi ją moja mama lub przy okazji jakiegoś pikniku, lecz nie jest to zupa którą wybieram w pierwszej kolejności. Co mnie więc skłoniło do zrobienia tej zupy? Oczywiście Łukasz i to, że ostatnio musiał obejść się smakiem, więcej o tej historii w kolejnych akapitach :)
No i stało się domowa zupa grochowa tak mi zasmakowała, że postanowiłam zostawić sobie ten przepis na dłużej, na zawsze, do końca internetu.


*zupa grochowa *
Byliśmy na Wiejskim pikniku końskim, ogromne wojskowe gary od razu zostały przez Łukasza wypatrzone a para z nich buchająca przyciągała by skosztować - okazało się, że będzie gotowa za 2-3 godziny... gdy mniej więcej po tym czasie zbieraliśmy się do domu w punkcie grochówkowym kolejka była ogromna i odpuściliśmy sobie stanie. Przeglądając szajki natrafiłam na słoiczek z grochem a w zamrażarce znalazłam wędzone żeberka, boczek ... i tak powstała moja pierwsza, gęsta, "wojskowa" zupa grochowa. Na pewno zrobię ją jeszcze nie jeden raz bo była pyszna ;)  Piknik był też okazją do zrobienia kilku zdjęć. 

Prezentacja powożenia czwórką.
Polecam taką czwóreczkę karych koni dla nowożeńców !

GROCHÓWKA

* wywar
200 g wędzonych żeberek
2 litry wody
2 marchewki 
1 pietruszka
1/4 selera
łodyga selera, lubczyku, pietruszki, kawałek pora
*
250g grochu
3 ziemniaki
200g wędzonego boczku
1 cebula
2 ząbki czosnku
sól, pieprz, majeranek, liść laurowy, ziele angielskie

Żeberka, zieleninę i warzywa (z wyjątkiem ziemniaków) zalewam wodą, doprowadzam do wrzenia, zmniejszam ogień i gotuję ok 30-40 minut. Groch dokładnie płuczę, zalewam wodą i odstawiam na czas gotowania się wywaru. Gdy wywar jest gotowy wyciągam warzywa a wypłukany groch wrzucam do garnka, dodaję liść laurowy, ziele angielskie i gotuję 1,5 godziny. 

* jak zrobić grochówkę *
Po 1,5h dorzucam pokrojone w kostkę ziemniaki i gotuję do miękkości czyli ok 20 minut. W tym czasie podsmażam boczek do którego dodaję pokrojoną cebulę i czosnek, do smażenia nie dodaję tłuszczu wystarczy ten wytopiony z boczku. Wyciągnięte wcześniej warzywa ścieram na tarce. Boczek i starte warzywa dodaję do zupy doprawiam do smaku majerankiem, pieprzem i odrobiną soli zostawiam na gazie na kilka minut aby smaki się połączyły. Podaję z kawałkiem żeberka.

Smacznego !