TARTA SERNIKOWA Z MALINAMI

Łukasz jest wielbicielem serników, które mi niestety nie wychodzą... Na blogu dzismamochotena.blox.pl znalazłam tartę z kremem śmietanowym i jagodami, długo nie myśląc zamieniłam śmietanę na twaróg sernikowy, jagody na maliny, które dzielnie trzymają się naszych krzaków i wyszła mi przepyszna, tarta sernikowa ! 




TARTA SERNIKOWA  Z MALINAMI
* ciasto
150g mąki
100g zimnego masła
2 łyżki cukru
1 żółtko
szczypta soli
2 łyżki zimnej wody

* krem

300g twarogu sernikowego
1 jajo + 1 białko (które nam zostało z ciasta)
50g cukru
2 łyżeczki cukru wanilinowego
2 łyżki mąki
200g malin

Do miski wsypuję mąkę, zimne masło kroję na małe kawałki, dodaję pozostałe składniki i zimnymi rękami (trzymam chwilę ręce pod zimną wodą) szybko zagniatam ciasto. Zawijam ciasto w folię spożywczą i odkładam do lodówki na 40 minut (w tej kwestii polegam na oryginalnym przepisie ponieważ moje ciasto spędziło w lodówce 2,5 godziny czyli czas pomiędzy drzemkami mojego syna i jest to zdecydowanie za długo, ciasto kruszyło się podczas rozwałkowywania więc musiałam poczekać aż zmięknie).


Piekarnik nagrzewam do 190 stopni. Wysmarowaną masłem i oprószoną mąką formę do tart wykładam rozwałkowanym ciastem, nakłuwam widelcem i piekę w 190 stopniach przez 15 minut. 


Składniki na krem dokładnie miksuję, dodaję maliny i mieszam łyżką. Powstały krem wylewam na podpieczone ciasto i wkładam do piekarnika na kolejne 25 minut. Podaję posypaną cukrem pudrem.

Smacznego !