ŁOSOŚ FASZEROWANY SZPINAKIEM

Uwielbiam książki kucharskie, lubię je czytać, oglądać zdjęcia ale niestety rzadko z nich korzystam. Postanowiłam to zmienić i przynajmniej raz w miesiącu wypróbować jakiś przepis. Zaczynam od "Kulinarnych inspiracji z Biedronką" Jana i Jakuba Kuroni. W książce przepis na łososia jest propozycją wigilijną, Ja jednak chyba jeszcze nie dorosłam do wprowadzenia łososia na wigilijny stół :) ale propozycja połączenia  go ze szpinakiem wydała mi się bardzo kusząca a efekt koniecznie do powtórzenia.


ŁOSOŚ ZE SZPINAKIEM
* dwie duże porcje
2 filety łososia (u mnie ok. 280g każdy)
1/2 cebuli
1 ząbek czosnku
200g szpinaku (u mnie ogródkowy, pokrojony)
50g sera typu feta
oliwa, sól, pieprz

Cebulę kroję w kostkę, czosnek przeciskam przez praskę i ucieram ze szczyptą soli. Na rozgrzanej oliwie podsmażam cebulę z czosnkiem, gdy cebula się zeszkli dodaję rozmrożony, odciśnięty szpinak. Doprawiam do smaku solą i pieprzem, zostawiam na gazie do odparowania. Gdy szpinak przestygnie dodaję pokruszoną fetę.


Łososia nacinam z jednej strony ale nie przekrawając do końca. Następnie smaruję go oliwą, oprószam solą i pieprzem a w powstałe kieszenie wkładam szpinak wymieszany z fetą. Zapiekam przez 25 minut w 180 stopniach. Jeśli planujemy podać do łososia ziemniaki i surówkę powyższa porcja starczy spokojnie dla czterech osób. My zjedliśmy z tzatzikami.

Smacznego !