CIASTECZKA KORZENNE

Przepis znalazłam na Domowe Wypieki i idąc za radą autorki dodałam przyprawy do pierników. W tym roku nie zrobiłam pierniczków, za to tuż przed świętami upiekłam te kruche, korzenne ciasteczka. Postaram się aby weszły na stałe do naszego świątecznego menu bo wyglądają i smakują pysznie ! Kolorową wstążką związałam po kilka ciasteczek dla każdego z gości.

CIASTECZKA KORZENNE
*3-4 blachy
1 jajo (opcjonalnie 1 dodatkowe do posmarowania może też być samo białko)
100 g cukru
200 g miękkiego masła
50 ml płynnego miodu
500 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki przyprawy do piernika
2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka imbiru


Zaczynam od utarcia na puszystą masę jaja z cukrem, nie wyłączając miksera dodaję masło i miód. W dużej misce mieszam mąkę z proszkiem do pieczenia i przyprawami. Dodaję płynną masę, mieszam dokładnie łyżką i możliwie szybko wyrabiam ciasto (gdyby było zbyt klejące można dodać mąki). Gotowe ciasto zawijam w folię i odkładam przynajmniej na godzinę do lodówki. 


Schłodzone ciasto dzielę na części które rozwałkowuję między dwoma kawałkami folii spożywczej. Wycinam ciasteczka i układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piekę 15 minut w 180 stopniach, na dwie minuty przed końcem smaruję ciasteczka rozbełtanym jajem aby nabrały błysku :) Ciasteczka studzę na kratce a następnie chowam do puszki aby zachowały swoją kruchość. 

Smacznego !

Rada: Ciasto powinno się porządnie schłodzić, to na pewno ułatwi zadanie.