KURCZAK NA PIWIE

Nie można o mnie powiedzieć piwosz, wręcz odwrotnie po piwo sięgałam raczej sporadycznie i w sytuacjach braku wyboru :) Mój mąż zaproponował mi klasyczna wersję piwa Tyskiego. To piwo o obniżonej zawartości alkoholu, sporządzane z tradycyjnej receptury swoim delikatnym smakiem na tyle przypadło mi do gustu, że postanowiłam wykorzystać je również w mojej kuchni ...


Tak przygotowany kurczak ma chrupiącą skórkę a zarazem bardzo soczyste mięso a przy tym wygląda hmmm ciekawie ?!

KURCZAK NA PIWIE

1 (ok 1,5 kg) kurczak 
1 butelka Tyskie Klasyczne

marynata
1/4 szklanki oliwy
3 łyżeczki soli
1 łyżeczka pieprzu
2 łyżeczki słodkiej papryki
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka majeranku
1/2 łyżeczki tymianku
2-3 krople tabasco

dodatkowo do pieczenia dodaję
marchew, ziemniaki, cebula, czosnek, suszone śliwki

Zaczynam od przygotowania marynaty, czyli mieszam przyprawy dodaję oliwę, przeciśnięty przez praskę i roztarty z odrobina soli czosnek. Umytego i wysuszonego kurczaka smaruję dokładnie marynatą w środku i na zewnątrz i odkładam do lodówki przynajmniej na 3 godziny a najlepiej na cała noc.


Żeby pozbyć się nalepek butelkę moczę w ciepłej wodzie, dokładnie myję i płuczę. Odlewam szklankę piwa będę nim polewała kurczaka w czasie pieczenia. Zamarynowanego kurczaka nabijam na butelkę tak żeby szyjka była u góry.


Butelkę z kurczakiem ustawiam w żaroodpornym naczyniu a dookoła układam pokrojone warzywa posypane sola, pieprzem i ziołami prowansalskimi. Kurczaka piekę w 170 stopniach około 1,5 godziny średnio co 20-30 minut polewam go piwem.


W kilku przepisach spotkałam się z informacją, o pieniącym się i wypływającym z butelki piwie ... moje pieniło się dopiero jak dosypałam do butelki trochę soli.

Smacznego !

11 komentarzy:

  1. Wyglada super! Nigdy nie robilam, a mam takie specjalne naczynie do pieczenia kurczaka - z takim kominem, ktory wyglada jak butelka. Musze kiedys zrobic

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzy mi się taki kurczak. Niestety z braku piekarnika w obecnym mieszkaniu, muszę poczekać na niego do przeprowadzki.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie wygląda to kurcze z ta butelką .

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja piwo lubie, i to nawet bardzo. O tym kurczaku slyszalam wiele, ale jeszcze nigdy sama takiego nie robilam. Moze pora nadrobic?

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam,ale nie robiłam-bardzo jestem ciekawa smaku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jakie ustawienie grzania piekarnika ? góra-dół ? termoobieg ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. góra-dół dla mnie jest zawsze podstawowym ustawieniem ... tylko takie było możliwe w starych gazowych kuchenkach :)) Jak używam innej opcji którą daje mi technologia zawsze o tym informuję.

      Usuń
  7. dziekuje za ten przepis :) Co prawda nie mam calego kurczaka tylko uda i nie mam piwa w butelce tylko w puszce, oraz obca kuchnie na koncu swiata, z kilkoma raptem sloikami przypraw, ale wszystkie wymienione w przepisie sa. Bedzie dobre jedzenie, juz sie ciesze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszny :) A warzywka z tym sosikiem to już nie do opisanie. Użyłam piwa pszenicznego, bo się super pieni i karmelizuje.

    Dziękuję za przepis!

    OdpowiedzUsuń
  9. kurczak w tej marynacie wyszedł przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że moje smaki przypadły Ci do gustu :) Ja zawsze wracam do połączenia tych przypraw.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny, będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się swoimi wrażeniami.