MAKARONOWA PAELLA Z OWOCAMI MORZA

Kolejna makaronowa wyprawa … tym razem zawędrowałam do Hiszpanii. Paelle tradycyjnie przygotowujemy z ryżu a Ja zaproponuję Wam połączenie makaronu w kształcie ryżu z owocami morza. Żeby przygotować paelle naprawdę nie potrzeba specjalnej patelni czy jakiś wyjątkowych umiejętności jest to dość prosta potrawa jednogarnkowa, która bardzo ładnie prezentuje się na stole a przy tym jest pyszna. Jeżeli masz możliwość podgrzania w pracy obiadu na pewno doskonale się sprawdzi w lunchboxie.




MAKARONOWA PAELLA Z OWOCAMI MORZA
*3 porcje
2 łyżki oliwy
1/2 czerwonej cebuli
1/2 zielonej papryki
1 czerwona papryczka peperoni (jeżeli wolisz mniej ostre danie daj połowę)
1/2 bakłażana
2 ząbki czosnku
100 g makaronu Czaniecki w kształcie ryżu 
1/2 szklanka półwytrawnego białego wina
1/2 puszki krojonych pomidorów
400-500 ml bulionu warzywnego 
1 łyżka sosu sojowego
125 g mieszanki owoców morza
125 g krewetek tygrysich
cytryna, czarne oliwki do podania
* dobrze doprawiony bulion i pikantna papryczka wystarczy i potrawa nie wymaga doprawiania solą i pieprzem



Ponieważ później będę w małych odstępach czasu dodawać poszczególne składniki przygotowuję je na samym początku. Zaczynam od pokrojenia warzyw: cebulę kroję w bardzo drobną kostkę, czosnek w cienkie plasterki, zieloną paprykę i bakłażana w średniej wielkości kostkę, pepperoni w cienkie paseczki. Mrożone owoce morza i krewetki wrzucam na durszlak i przelewa wrzątkiem. Odmierzam również pomidory, wino i makaron. Bulion podgrzewam i dodaję do niego sos sojowy powinien być gorący jak będziemy go dodawać na patelnię.


W wyższej patelni rozgrzewam oliwę na której przez 3-4 minuty podsmażam cebulę, papryki i bakłażana. Następnie dodaję czosnek i przesmażam chwilę aż poczuję jego zapach. Dodaję makaron i mieszając czekam aż zrobi się delikatnie szklisty. Dolewam wino, mieszając czekam aż zostanie wchłonięte przez makaron. Dodaję pomidory i stopniowo dolewam bulion co jakiś czas mieszając. Gdy makaron zrobi się miękki a płyn zostanie wchłonięty dolewam resztę bulionu (jeżeli płyn jest jeszcze na patelni nie dolewam go więcej) na wierzchu układam owoce morza. Patelnie przykrywam folią aluminiową (bo nie mam przykrywki :) i zostawiam na małym ogniu 8-10 minut, ściągam z ognia i zostawiam jeszcze chwilę przykrytą.
Podaję z cząstkami cytryny i czarnymi oliwkami można również posypać natką pietruszki lub kolendrą. 

Smacznego !

Inspiracja: Maryla al dente




zBLOGowani.pl

2 komentarze:

  1. Ale fajne danie! Ten makaron w kształcie ryżu z tego co wiem nazywa się orzo i jest bardzo smaczny, np. do sałatek. Fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej go nie kupowałam ale faktycznie jest naprawdę fajną alternatywa dla ryżu.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny, będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się swoimi wrażeniami.