SZYBKI DESER OWOCOWY NA UPALNE DNI

Przy takich temperaturach nie ma mowy o włączeniu piekarnika. A jednak sezon owocowy w pełni i chciało by się zjeść coś dobrego. Podpowiadam jak zrobić szybki, sezonowy deser, nie podaję konkretnych proporcji to po prostu pomysł. Potrzebne nam są 3 składniki: herbatniki lub inne kruche ciasteczka, serek naturalny lub waniliowy, truskawki lub inne owoce. Jak widać panuje zupełna dowolność i tylko zawartość lodówki jest ograniczeniem :)

Zdjęcia zrobiłam przy okazji wizyty w Niegosławicach u niesamowitej babci ... prababci Marianny. Pozostaję pod wrażeniem tej 94 letniej damy tak pogodnej, otwartej na młodych i nowe smaki. Zaraz po premierze nowego numeru Kotła zdradzę Wam kolejny przepis który przypadł jej do smaku :)


Przed przygotowaniem deseru serek i owoce porządnie schładzam. Serek o smaku naturalnym doprawiam cukrem pudrem lub miodem lub używam gotowego serka waniliowego. Umyte i odszypułkowane truskawki koję na połówki i delikatnie rozgniatam widelcem.

Na dno naczynia wysypuję pokruszone ciasteczka następnie wykładam serek i truskawki. I w takiej samej kolejności kolejne warstwy... Smacznego !

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I dziś też mimo, że to rok temu było :)

      Usuń
  2. Ohohohho fajny deserek :) Tylko szkoda, że już truskawkowy sezon minął a takie dobre były :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, jak dobrze miec takie mlode duchem prapabcie. Pyszne sa takie truskawkowe desery. Najlepsze na upaly. Pozdrawiam cieplutko. Beata

    OdpowiedzUsuń
  4. To musi być pyszne :) Wygląda cudnie, zjadłabym :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Od czasu do czasu robię taki deser mojej córci :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się swoimi wrażeniami.