KOTLETY Z BOBU I KASZY BULGUR

Doskonale wiem, że bób najlepiej smakuje ugotowany w osolonej wodzie i zjedzony zaraz po odcedzeniu. Jeszcze zanim ostygnie tak, że lekko piecze w palce :) Ale jak już się najemy tym bobem tak po kokardę to można z niego przygotować fajne wartościowe dania. 
Przepis na kolety z bobu to kolejny po gryczanych z selerem wegetariańskie kotlety. Pyszne i własnie na lato, choć poza sezonem można wykorzystać mrożony bób to zachęcam do spróbowania już teraz. jak jest ciepło zawsze mam mniejszą ochotę na mięso i wykorzystuję sezonowe warzywa do przygotowania nowych przepisów.
kotlety z bobu i kaszy 

przepis na: KOTLETY Z BOBU I KASZY BULGUR

*składniki na 10 kotletów
100 gram kaszy bulgur lub ryżu, można tez użyć dowolnej mieszanki kasz
500 g bobu 
1 jajko
2 łyżki posiekanego koperku
1/2 dużej cebuli 
2 cm plaster imbiru 
2 ząbki czosnku 
szczypta chili 
1 łyżka klarowanego masła lub oleju + do smażenia
1 łyżka mąki
sol, pieprz do smaku

Na posolony wrzątek wrzucam bób, gotuję 15 minut, odcedzam i odstawiam do przestygnięcia.

Do wody po bobie wsypuję kaszę i gotuję do miękkości ok 15 minut również odcedzam.

W tym czasie obieram bób i rozgniatam go widelcem.

Posiekane w drobną kostkę cebulę, czosnek oraz imbir przesmażam na łyżce masła, pod koniec dodaje również chilli żeby się chwilę podgrzało i oddało ostrość.

Mieszam bób, kaszę i przesmażone przyprawy, dodaję koperek doprawiam do smaku solą i pieprzem. Łączę z roztrzepanym jajkiem i mąką. 

kotlety z bobu i kaszy

Wilgotnymi rękami formuję okrągłe kotleciki. Smażę na rozgrzanym tłuszczu aż osiągną złoty kolor. 

Podaję ze świeżymi warzywami, w moim przypadku to szpinak z ogórkiem i koperkiem.

Smacznego !

Zapraszam do fotograficznej grupy wsparcia - Fotografia kulinarna od kuchni.
kurs fotografii kulinarnej

14 komentarzy:

  1. Świetne! Kocham bób, ale kotlecików jeszcze z niego nie robiłam :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam bób :) Jeszcze w tym roku nie jadłam, a świeży najlepszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda ale jak już pojem to lubię pokombinować :)

      Usuń
  3. Koperek, chilli i imbir to już moim zdaniem za duży bałagan smaków - zważywszy, że mamy do czynienia z mocnym w smaku bobem. Mniej znaczy więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chilli, imbir, czosnek a teraz nawet żałuję, że nie dodałam kuminu to najlepsza mieszanka przypraw orientalnych smaków :) Naprawdę polecam, życie stanie się bogatsze no nowe doznania szczególnie z dość mało wyrazistym w smaku bobem :))))

      Usuń
  4. Kocham bób! Koniecznie muszę wypróbować ten przepis ;) może nawet dziś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co odkładać bo się sezon skończy :)

      Usuń
  5. Super pomysł!:) Uwielbiam bób i z wielką chęcią spróbuję z niego zrobić kotleciki. Póki co, delektuję się sałatkami z bobem, olejem lnianym i szeregiem ziół. Pychotka! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem dziwakiem i nie znoszę bobu! Choć w takiej zakamuflowanej wersji może by u mnie przeszedł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu dziwakiem, jestem w stanie to zrozumieć ;)

      Usuń
  7. Jeszcze nie robiłam takich kotletów z kaszą bulgur, koniecznie muszę wypróbować. Bobu już mi chyba nie wystarczy, ale może do jajecznych? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie lubie kotlety z dodatkiem kaszy, najczęściej komponuję ją własnie z warzywami. Jedne z moich ulubionych to gryczane z selerem. Kaszy z jajkami jeszcze nie próbowałam ale to może być dobry pomysł.

      Usuń
  8. Lubię tę kaszę a na bób jest teraz sezon. Fajny przepis.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się swoimi wrażeniami.