ŚWIATŁO W FOTOGRAFII KULINARNEJ

Światło jest elementem kluczowym nie tylko w fotografii kulinarnej. To właśnie światło maluje obrazy, podkreśla strukturę i eksponuje szczegóły. Nasze zadanie wydaje się proste - wystarczy je tylko umiejętnie wykorzystać :)
Umiejętnie wydaje się być słowem kluczowym, dochodzenie do tych oczywistości metodą prób i błędów trochę mi zajęło... Żeby trochę Wam to rozjaśnić zebrałam w jednym miejscu kilka podstawowych rad/trików które pomogły mi zyskać świadomą kontrolę nad światłem. 
fotografia kulinarna

I nie mówię tu o wypasionym studio do którego kupujemy sprzęt za miliony monet :) Wystarczy nam światło dziennie dzięki któremu pokażemy naturalny wygląd jedzenia. Wykorzystując światło dzienne możemy stworzyć rozmaite obrazy. Od jasnych, świetlistych robionych np. pod światło często z dużą ilością bieli. Przez stonowane, miękkie z rozproszonymi cieniami. Kończąc na ciemnych, mocno wykorzystujących kontrasty zdjęciach.

Najlepsze do fotografowania jest miękkie, rozproszone światło. Optymalne godziny wybieramy w zależności od pory roku, pogody oraz kierunku w którym skierowane jest nasze okno. Ogólna zasada mówi, że najlepiej fotografować rano, przed południem oraz po południu przed zachodem słońca. Z takim światłem pracuje się najprościej.

Poniżej kilka przykładów ze zdjęciami zza kulis które pokażą jak w domowych warunkach wykorzystać światło.

światło w fotografii
Zdjęcia bułeczek drożdżowych robiłam przed godziną 14 w słoneczny dzień, okno przysłonięte dyfuzorem dla zmiękczenia cieni które w tej jasnej stylizacji trochę mi przeszkadzały.


światło w fotografii
Zdjęcia robiłam wieczorem, było już po godzinie 19 nawet przy takiej małej ilości światła można zrobić zdjęcia :) Część planu przysłoniłam aby uzyskać większe kontrasty. Aby podkreślić strukturę bułeczek wykorzystałam całe dostępne światło nie użyłam żadnego dyfuzora.



światło w fotografii
Te zdjęcia również robiłam wieczorem, po godzinie 18 w lecie jest jeszcze sporo słońca. Dlatego plan odsunęłam maksymalnie od okna. Ułożyłam w cieniu z niewielkim dostępem światła. Dodatkowo przytłumiłam światło ciemnym tłem aby pogłębić cienie.



światło w fotografii
W tym przypadku zwartość talerza doświetliłam odbitym światłem. Jako powierzchnia odbijająca posłużył mi kawałek styropianu. Trochę zbyt mocno zniwelował cień talerza dlatego przycięłam mocniej kadr ;)

W skrócie - Jak kontrolować światło ? 

  1. Stwórz swój plan zdjęciowy przy oknie. Najlepsze jest to na które słońce nie świeci bezpośrednio.

  2. Jeżeli nie masz wyboru i musisz skorzystać z mocnego światła, rozprosz je lub spróbuj dosunąć się trochę od okna tak aby wyjść z planem z ostrego słońca.
    Do rozproszenia użyj: białej firanki - moja jest z Ikei
    dyfuzora z blendy - dostępne są w różnych rozmiarach blenda 5w1 - pozostałe powierzchnie przydadzą się do odbijania światła.

    Robisz zdjęcia niemal codziennie, korzystasz z jednego okna i jest ono zazwyczaj mocno oświetlone możesz na stałe wykleić okno białą kalką techniczną.

  3. Jeżeli cienie po drugiej stronie źródła światła są zbyt mocne odbij je. Możesz do tego wykorzystać biały karton, kawałek styropianu, tylne ścianki z na-biurkowego kalendarza.

    Cienie nie zawsze są złe pomagają dodać trochę artystycznego, dramatycznego wyrazu zdjęciom. Jednak osobom początkującym polecam zmniejszenie cieni do minimum ale nie  usuwaj zupełnie !

  4. Wyłącz wszystkie inne lampy które mogą zakłócać barwę światła. Nie widzisz tego "gołym okiem" ale żarówki których używamy w domu świecą na żółto.

  5. Zwróć uwagę na ściany oraz twoje ubranie od nich również odbija się światło. W zależności od koloru może mieć to wpływ na odcień bieli na twoich zdjęciach.

Na blogu znajdziecie również wpis o inspiracjach związanych z Pinterestem oraz opis sesji okładkowej w terenie.

Daj znać jaki temat w fotografii Cię interesuje - chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami.
Jeżeli lubisz zaglądać za kulisy sesji zapraszam na moje drugie konto IG fotografia od kuchni.

Zapraszam do kontaktu i do mojej Facebook-owej grupy wsparcia.

kurs fotografii kulinarnej

24 komentarze:

  1. Właśnie uczę się fotografii i zawsze podchodziłam maksymalnie blisko okna, bo przecież światło dzienne takie ważne :'D będę korzystać z tych wskazówek, bardzo pomocne :) dziękuję wręcz za ten wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) Powodzenia w próbach w razie wątpliwości pisz chętnie pomogę ;)

      Usuń
  2. Świetne wskazówki :) Cieszę się, że trafiłam na ten tekst, tym bardziej, że cały czas staram się pracować nad moimi umiejętnościami fotograficznymi, ale nadal nie jestem do końca zadowolona z efektu - czyli zdjęć jedzenia właśnie. Lecę wstąpić do Twojej grupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam na grupie jest sporo zaawansowanych osób które zawsze chętnie doradzą :)

      Usuń
  3. Świetny poradnik nawet dla takiego samouka jakim jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem samoukiem :) Dlatego dzielę się swoimi doświadczeniami wiem ile czasu zajmuje dochodzenie do wszystkiego krok po kroczku ;)

      Usuń
  4. Wprawdzie rzadko robię zdjęcia jedzenia, ale różnych produktów już tak. Spróbuję popracować z moim oknem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, te porady nie dotyczą tylko fotografii kulinarnej i jestem pewna, że z powodzeniem można je wykorzystać do robienia innych zdjęć :) powodzenia

      Usuń
  5. Kapitalny wpis! Uwielbiam takie! :)
    Wielkie dzięki za uwagi i pomysły! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow w szoku jestem, że ludzie potrafią dostrzegać w takich drobnych rzeczach pasję, super !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówią, każdy ma jakiegoś bzika :)

      Usuń
  7. Boskie zdjęcia. A skoro pytasz jakie zdjęcia interesują mnie najbardziej to byłyby to zdjęcia miejsca pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie do końca rozumiem co masz na myśli pisząć miejsce pracy:) Jeżeli interesuje cię gdzie robię zdjęcia to zapraszam na mój profil IG tam pojawiają się zdjęcia zzakulis https://www.instagram.com/fotografia_od_kuchni/

      Usuń
  8. Bardzo Ci dziękuję za ten wpis. Twój sposób tłumaczenia i ilustracja zdjęciami bardzo mi odpowiadają. Cieszę się że do Ciebie trafiłam. Czekam na wpisy dotyczące fotografii: szczególnie kompozycji i kadrowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedzi tematów, dzięki temu wiem na czym się skupić :)

      Usuń
  9. Ależ super poradnik. Krótko i na temat :D Ja mam ogromny problem z cieniami. Ustawiając wszystko blisko okna, światło rzuca taki cień, że bez odbicia jest ciężko. A jak odbijam obraz robi się płaski. Wiem, że muszę ćwiczyć. Takie teksty, jak Twój, na pewno w tym pomogą. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj rozproszyć światło, przesłoń okno a cienie zrobią się miękkie i delikatniejsze.

      Usuń
  10. Cenny post! światło to niestety moja zmora, nie zawsze współpraca dobrze się nam układa. Najczęściej korzystam do rozproszenia światła właśnie białej firany z Ikei, a doświetlam białą kartką. W końcu jednak przydałby mi się statyw ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy mniejszej ilości światła jest naprawdę niezastąpiony, zdarza mi się robić zdjęcia prawie po ciemku :) Statyw plus RAW i damy radę ;)

      Usuń
  11. Świetny poradnik, bardzo cenne wskazówki, teraz tylko robić zdjęcia jedzeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rady można wykorzystać przy robieniu również innych zdjęć, światło to podstawa w fotografii ;)

      Usuń
  12. Świetne triki! Na pewno przydadzą się. Zwłaszcza teraz w okresie jesienno - zimowym ciężko jest o dobreświatło, więc każda wskazówka w tym temacie jest bardzo cenna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda nadchodzi okres gdy odstawiam na bok rozpraszacze światła bo jest ono miękkie z "natury" i wyciagam statyw bo czasy naswietania coraz dluzsze

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny, będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się swoimi wrażeniami.